Komercyjne instalacje PV. Jak uniknąć pułapki kosztów mocy biernej?

Rynek fotowoltaiki komercyjnej dynamicznie rośnie, a wraz z nim rośnie znaczenie odpowiedniego doboru technologii i kompetencji instalatorów. To właśnie w tym segmencie coraz częściej pojawia się problem mocy biernej, który potrafi zniweczyć finansowe korzyści z inwestycji w PV.
- Moc bierna staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań dla firm inwestujących w instalacje fotowoltaiczne – jej koszty potrafią przewyższać opłaty za energię czynną.
- Skala i elastyczność to fundamenty instalacji komercyjnych. Dobrze dobrany falownik i możliwość rozbudowy decydują o efektywności inwestycji.
- Aktywna kompensacja mocy biernej to przyszłość nowoczesnych systemów PV. To rozwiązanie, które może znacząco obniżyć rachunki i ustabilizować pracę instalacji.
Rynek komercyjnych instalacji
Zanim przejdziemy do mocy biernej to słów kilka o instalacjach komercyjnych, których przede wszystkim dotyczy problem mocy biernej. Radosław Grzeliński z firmy Solis w trakcie Forum Branżowego redakcji GLOBENERGIA zwracał uwagę, że podstawową różnicą między instalacjami prosumenckimi a komercyjnymi jest przede wszystkim skala inwestycji. W przypadku systemów prosumenckich mówimy zazwyczaj o instalacjach wyposażonych w falowniki o mocy od 10 do 20 kW. W segmencie komercyjnym najczęściej stosuje się urządzenia o mocy około 40 kW lub większej. Ważnym aspektem przy tego typu realizacjach jest także możliwość rozbudowy – zarówno samych falowników, jak i całej instalacji. Dla inwestora komercyjnego elastyczność systemu ma kluczowe znaczenie, ponieważ pozwala dostosować moc instalacji do zmieniających się potrzeb przedsiębiorstwa. Co jeszcze jest istotne według eksperta?
Z punktu widzenia inwestora kluczowe jest wybranie rzetelnej firmy i instalatora, którzy pracują na sprawdzonych komponentach. Z kolei dla wykonawców najważniejsza jest dokładna weryfikacja możliwości technicznych danej instalacji oraz dobór takich elementów systemu, które zapewnią możliwość późniejszej rozbudowy i będą uwzględniały specyfikę instalacji komercyjnych.
W Polsce wielu instalatorów swoją działalność rozpoczynało od montażu instalacji domowych. Przez lata stanowiły one nawet 80–90% całego rynku fotowoltaiki. Obecnie coraz więcej firm instalacyjnych poszerza jednak swoją ofertę o realizacje komercyjne. Czy w przypadku takich inwestycji występują istotne różnice z punktu widzenia techniki montażu?
Ekspert podkreśla, że zasady montażu w swojej istocie pozostają podobne – zarówno w przypadku instalacji domowych, jak i komercyjnych mamy do czynienia z tym samym medium, czyli energią elektryczną, i tymi samymi elementami – przewodami, złączami czy falownikami. Zmienia się jednak skala realizacji, a wraz z nią zakres wyzwań technicznych i formalnych. W większych projektach istotne są przede wszystkim kwestie dokumentacyjne, związane z uzyskaniem odpowiednich pozwoleń i uzgodnień.

Leave a comment